Wszelkie wady wymowy, warto usunąć przed rozpoczęciem nauki szkolnej, gdyż w przeciwnym razie dziecko może mieć trudności w pisaniu i czytaniu. Nie można odkładać wizyty u logopedy na później, ponieważ nie wyrasta się z wielu deformacji artykulacyjnych. Wady niestety wraz z wiekiem tylko się utrwalają. Przedstawię w kilku punktach JAK WSPIERAĆ ROZWÓJ MOWY DZIECKA OD URODZENIA.

REKLAMA

1.Mów, mów i jeszcze raz mów do dziecka. 2. Nie udziwniaj wyrazów, mów prawidłowym słownictwem. Jeśli dziecko mówi "lyba", ty mów: "tak to ryba-świetnie". 3. Śpiewaj dziecku lub razem z dzieckiem piosenki.

https://www.google.pl/search?q=p%C5%82yta+co+to+jest+logopedyczna&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMI8f_V5_XxyAIVAp9yCh2Qlwpe&biw=1280&bih=871

4. Recytujcie wiersze. Czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj! krótkie wierszyki, książeczki od urodzenia, (a nawet i wcześniej) przynajmniej 45 minut dziennie. 5. Opowiadaj dziecku co robisz, relacjonuj czynności, np.: Kiedy gotujesz zupę, opowiadaj po kolei co teraz kroisz, obierasz, staraj się mówić wolno i wyraźnie. Zadbaj by dziecko jak najczęściej widziało Twoja twarz, gdy mówisz. 6. Rozmawiaj z dzieckiem, podczas spacerów, zabawy, odpoczynku. 7. Wyłącz telewizor (dziecko do 1,5 roku życia nie powinno mieć kontaktu z włączonym telewizorem), staraj się nie „dawać na uspokojenie" telefonu, laptopa, tabletu. 8. Świadomie, celowo, w wyznaczonym czasie włączaj dziecku muzykę: np.: relaksacyjna, płyty z krótkimi wierszykami, bajkami.

https://www.google.pl/search?q=p%C5%82yta+co+to+jest+logopedyczna&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMI8f_V5_XxyAIVAp9yCh2Qlwpe&biw=1280&bih=871

9. Zachęcaj dziecko do wypowiadania się, nawet jeśli cos wskazuje to poproś by powiedziało co chce - NAWET JEDNA SYLABA WYSTARCZY. 10. Ucz dziecko różnych odgłosów np. zwierząt, pojazdów. Polecam zabawe z książka

Bawcie się przed lustrem w śmieszne miny, odgłosy, naśladowanie sylab, wyrazów, bawcie się mówieniem, dmuchajcie, bawcie się buzią.

Wykorzystajcie czas spędzony w kuchni na "Kuchenną Logopedie". Gdy ugotujesz np.: makaron zachęcaj dziecko do wciągania go ustami bez użycia sztućców. Zabawa nie musi trwać długo, wystarczy kilka minut dziennie.

Oto moje propozycje: Ćwiczenie warg: 1. trzymanie zębami i wargami lekkich produktów na małej plastikowej łyżeczce. 2. trzymanie wargami i zębami nitki z zawiązanym na jej końcu małym cukierkiem. 3. picie jogurtu, lub gęstego soku przez "zakręcone" słomki. 4. smarowanie ust miodem, dżemem i odbijanie całusów na kartce lub papierowym talerzu.

Ćwiczenia języka: 1. lizanie czubkiem języka dużych lizaków lub lodów. 2. smarowanie górnej wargi dżemem, miodem i zlizywanie językiem bez pomocy rąk. 3. przyklejanie kawałeczków chrupek kukurydzianych, płatków w zaczarowane miejsce w buzi (wałek dziąsłowy- jest to miejsce tuż za górnymi zębami) i zlizywanie ich czubkiem języką, ta zabawa świetnie pionizuje język. 4. zlizywanie czubkiem języka rozsmarowanego na talerzu dżemu, miodu czy ketchupu w kształcie np.: koła, kwadratu, serca, kwiatka.

Ćwiczenia podniebienia miękkiego

1. Przysysanie i przenoszenie za pomocą słomki różnych produktów spożywczych z jednej miseczki do drugiej (ja nazywam to dźwigiem) począwszy od najlżejszych np. płatków kukurydzianych, kuleczek czekoladowych. Słomka powinna być przytrzymywana środkiem ust i nie powinna być przygryzana. Przenoszone przedmioty powinny być większe niż średnica słomki, by dziecko się nimi nie zachłysnęło! Po wykonaniu ćwiczenia dziecko w nagrodę może np.: zjeść kulki.

Zachęcam równiez do zabaw paluszkowych, opowiadania wierszyków z pokazywaniem.

W gabinecie logopedy https://www.facebook.com/Gabinet-logopedyczny-Ma%C5%82gorzata-Stelmach-466933250058407/photos_stream