
Sprzątam.
REKLAMA
Aby nie podupadać na duchu, wywijam ciałem (czytaj tańczę).
G.i A. przechodzą przez pokój. – Ale pięknie tańczysz! – G.przekrzykuje odkurzacz. Oddmuchuję włosy ze spoconej twarzy. Zerkam w lustro na zwichrowana postać z burakowatymi policzkami. – Jesteś jak prawdziwa, prawdziwa bal, bal… balerona! Naprawdę! – A. cieszy się z mojego talentu. …
Utalentowana i szynkowna….
Pozdrawiam Kura www.kura-kura.pl Kura na facebooku PS Rysunek G. przedstawia… mnie (jako kukiełkę do papierowego teatrzyku). Coś w tym talencie jednak jest…
