http://kura-kura.pl

Siedzę i czytam.

REKLAMA

Podchodzi G.i A. – Ty musisz się z nami bawić – mówi chór z pretensją. – Uhmmm – odpowiadam dyplomatycznie. – Bawić! albo nam czytać! – nalegają. – Nie chce mi się bawić. Czytam – mówię leniwie. – Ale ty musisz! – G.wpycha mi się na litery. – Tak, a niby dlaczego muszę? – pytam z ciekawości. – Jesteś nasza mamą! – mówi G. robiąc płaskie oczy. Patrzę w przestrzeń szukając wspomnień sprzed tej ery. – Zapomniałaś?!? – mówi z niepokojem A.

…I on wtedy objął ją ramieniem, i odeszli wolnym krokiem w sina dal, nie myśląc o tym, co będzie jutro…